Witam, naszła mnie dziś myśl czy jeszcze potrzebne są DVD i Blu-ray. Będąc ostatnio w mieście zauważyłem były budynek po wypożyczalni płyt i kaset. Już zamknięty dobre 2 lata. Jeżeli nie ma już takiego miejsca gdzie można legalnie wypożyczyć płyty z filmami, to po co pod telewizorem skrzynka na płyty. Wypożyczalnie w wersji fizycznej upadają ponieważ, ludzie są leniwi, tak jak już wspominałem kiedyś nie chce nam się ruszać. Zrobimy wszystko żeby mnie zrobić i było nam łatwiej. Ale szczerze ma to swoje dobre strony, moim zdaniem dzięki temu mamy taki postęp technologiczny, jest to uwarunkowane jeszcze od innych aspektów naszej natury, no ale ten jest jednym z ważniejszych.
No dobrze to teraz czas na to jakie mamy alternatywy, najważniejszą z nich jest VOD (czyli viedo na życzenie). Ta opcja zastąpiła wypożyczanie filmów na dvd, teraz wystarczy że zapłacimy odpowiednią kwotę za wypożyczenie filmu (np.na tydzień) i możemy na swoim telewizorze oglądać film. Bez wychodzenia z domu i bez problemu z tym że zapomnimy o oddaniu filmu. Ważną rzeczą jest też cena, w vod jest ogólnie taniej, bo jako tako nie mamy fizycznego nośnika który może się zniszczyć, porysować. No i właśnie wynika z tego kolejna zaleta, nie zgubimy płyty. Nie musimy obawiać się żadnej kary.

No ale przecież są jeszcze seriale, co się stanie jeśli leci nasz ulubiony serial i my nie mamy czasu go obejrzeć? Wtedy jest potrzebna nagrywarka, żeby móc obejrzeć go później. No i są to wielutne bzdury, dziś nie jest to potrzebne. Spokojnie możemy każdy serial zobaczyć za darmo w internecie, nie musimy nawet o tym pamiętać żeby ustawić nagrywanie. Wystarczy tylko gdy nas najdzie ochota obejrzeć wybrany odcinek.
No jest jeszcze opcja C, niezbyt legalna no ale zawsze. Można zawsze ściągnąć wybrany film z internetu i nagrać na płytę. No i znowu, to wcale nie jest potrzebne, teraz każdy telewizor nawet najtańszy posiada wbudowane wejście USB i z pendrive możemy spokojnie oglądnąć film, bez potrzeby nagrywania płyty, a jak się nam znudzi to usuwamy film i nagrywamy od nowa.
Moim zdaniem dzisiaj coraz mniej są potrzebne odtwarzacze w wersji pudełka pod TV, większość filmów oglądamy raz czy dwa. Więc po co nam płyty jak możemy wypożyczyć sobie na tydzień. No chyba że ktoś jest wielkim fanem i lubi zbierać płyty to wtedy można używać odtwarzacza. Bo ta sterta płyt musi być przez coś odtwarzana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz