poniedziałek, 17 listopada 2014

Komputer kwantowy, rewolucja?

Witam, po przeczytaniu artykułów o grafenie zastanowił mnie temat szybszych komputerów. No i tak natrafiłem na komputery kwantowe, które w teorii są szybsze od zwykłych z procesorami kwarcowymi. Nie jest to nowa koncepcja komputera, pierwsze obliczenia kwantowe pojawiły się już w 1995 r. Pisałem już o tym wcześniej, że możliwości komputerów kończą się szukamy nowych możliwości. Taką dają nam komputery które działają na kwantach, czyli informacje bitu przechowują w aktualnym stanie kwantowym.
Zacznę klasycznie czyli napiszę kilka pozytywnych cech takiego sprzętu, których niestety za dużo nie jest. Ważną zaletą takiego komputera jest to że bit może przyjmować 4 wartości, w komputerach kwantowych nazywa się to kubitem. Czyli teoretycznie daje to większą wydajność i szybkość. Komputery mogły by robić dużo bardziej skomplikowane operacje obliczeniowe, a co za tym idzie można by rozwiązać problemy z którymi nie radzą sobie nawet superkomputery.
No i przechodzimy do wad, jedną z nich jest na pewno cena takiego komputera, bo kosztuje on bagatela 10 mln dolarów. Więc jeszcze na pewno przez najbliższe ćwierć wieku nie zagości u nikogo w domu. Koleją wadą jest wielkość, te stację są ogromne. No wiem superkomputer też zajmuje dużo miejsca, ale to jest jednak bardzo dużo procesorów. Kolejną wadą jest to że takie komputery są mało odporne na zakłócenia z zewnątrz, nawet telefon komórkowy może zakłócić jego pracę. No i jeszcze ten komputer nie lubi ciepła, w środku musi  być utrzymywana temperatura prawie zera bezwzględnego (ok. -273 stopnie Celsiusza). No i jeszcze jedna wada wynikająca z poprzedniej, to apetyt na energie elektryczną, takie chłodzenie wymaga dużej ilości prądu.
Ogólnie nie skreślam tych komputerów z listy rzeczy które mogą zagościć u nas w domu, no ale na to będziemy musieli jeszcze długo poczekać. Zastosowanie takich komputerów rodzi dużo problemów, jednym z nich jest też że programiści musieli by przystosować odpowiednio programy do wykorzystywania całego potencjału tych komputerów. Ale z każdą technologią jest tak że ją udoskalamy po to żeby była tańsza i bardziej dostępna dla zwykłego kowalskie. Może jak będę na emeryturze to będę mógł sobie kupić taki komputer do grania w minecrafta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz