Witam, mój aparat ma już 6 lat więc powoli zastanawiam się nad wymianą i nurtuje mnie pytanie czy dołożyć trochę pieniędzy i kupić lustrzankę czy też nie. Na wstępie zaznaczam iż nie jestem profesjonalnym fotografem i aż tak się nie znam na robieniu zdjęć, dla mnie najlepszym trybem jest auto, choć czasem lubię pobawić się w innych. Nawet parę razy zdarzyło mi się w trybie 100% manualny. No i tutaj pytanie niby już jest rozstrzygnięte, no bo skoro nie robię zdjęć jako pasjonat to na pewno dla mnie jest zwykła cyfrówka. No moim zdaniem otóż nie, bo przecież lustrzanka może robić o niebo lepsze zdjęcia od zwykłego kompaktu.
O ile kiedyś sprawa była jasna bo kompaktowe cyfrówki były znacznie gorsze to teraz jest już trudniej. Bo powoli zaczynają dorównywać lustrzanką. Technologia nie stoi w miejscu, cały czas się rozwija. Teraz mały obiektyw w telefonie robi dużo lepsze zdjęcia niż aparat z przed 10 lat. No tak nadal lustrzanki robią lepsze zdjęcia, ale zwykły kowalski tego nie dostrzeże. No minusem kompaktu jest na pewno to że nie ma wymiennych obiektywów, więc posiada uśredniony dobry do wszystkiego. No właśnie, jak coś jest dobre do wszystkiego to jest wtedy nie najlepsze. No ale jak już wspominałem, zwykły zjadacz chleba taki jak ja nie ma wzroku sokoła i nie dostrzega aż tak różnic między zdjęciami.
Zaletą aparatów cyfrowych jest na pewno ich rozmiar, spokojnie mieszczą się do kieszeni ubrań, czego o lustrzance nie mogę powiedzieć. Niestety nie posiadam czarnej dziur w kieszenie do której mogę zmieścić wszystko. Więc to jest na plus, kolejną rzeczą jest wytrzymałość takich aparatów. Wiele modeli kompaktowych jest odporna na różne czynniki (upadek, woda). Dzięki temu spokojnie można je brać w miejsca w których niełatwo o upadek i zniszczenie sprzętu. No parametry są trochę gorszę, nie ma wymiennego obiektywu no i to wszystko. Jakość w obu przypadkach dla mnie jest mało zauważalna.
Szczerze to po napisaniu tego posta, myślę że w zupełności starczy mi zwykły aparat cyfrowy. Nie jestem jakimś specjalistą. Po prostu bawię się i dokumentuje różne chwile mojego życia. Jeśli kupiłbym droższą lustrzankę to nie miał bym ją gdzie nosić i bałbym się że ją zniszczę. A mając taki wytrzymały aparat spokojnie mogę szaleć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz