sobota, 15 listopada 2014

Chmura, czyli dysk twardy na odległość.

Witam, dziś zastawiałem się nad głośnym już tematem tzw. chmury. Czyli wynajętego miejsca na dysku znajdującym się w serwerowni. W dzisiejszych czasach staje się coraz bardziej popularny, bo zamiast kupować cały duży dysk o pojemności 1 Tb, to możemy kupić sobie np. 20gb. Ale ostatnio zauważyłem tendencje do wciskania klientom tego nierozwiązania. Jest to ciekawa alternatywa, no ale jak wszystko ma swoje wady i zalety. Ale może tradycyjnie zacznę od zalet takiego rozwiązania.
Jak już wyżej pisałem zaletą jest na pewno to że kupujemy tyle miejsca ile potrzebujemy, a nie duży dysk twardy. Na pewno kolejną wielką zaletą tego rozwiązania jest dostęp w każdym miejscu na świecie, jest to zaletą pod tym względem że nie musimy ze sobą nosić żadnego dysko ani pendrive. No i na pewno nie zapomnimy go wziąć ze sobą (No chyba że zapomnimy jakie jest hasło). No i dzięki temu możliwa jest synchronizacja danych na naszych urządzeniach, możemy mieć to samo zarówno na PC'cie jak i na smartfonie. 
Dobra już koniec zalet, teraz czas na wady. A powiem, że wirtualny dysk twardy ma ich nie mało. Pierwszą z nich jest na pewno prędkość przesyłu danych uzależniona od naszego łącza internetowego. Czyli na pewno nie będzie tak szybki jak klasyczny dysk HDD w obudowie komputera. Kolejną wadą jest to że może wystąpić sytuacja awarii w serwerowni no i wtedy mamy problem bo nie mamy dostępu do swoich danych, zdarza się to rzadko no ale jednak. W sumie to można powiedzieć że dysk twardy w komputerze też może ulec awarii, ale moim zdaniem i tak jest łatwiej odzyskać dane. Kolejną wadą jest to na pewno, że łatwiej uzyskać dostęp do takiego osobą postronnym. Doskonale było to widać gdy z dysków icould, które są podobno zabezpieczone tak że nie da się do nich włamać, wyciekły nagie zdjęcia gwiazd. Nie ma idealnych zabezpieczeń. No i jeszcze została cena, bo 100gb kosztuje około 40$/rok. Czyli kupując za 500zł dobrej dysk 2 Tb, mamy dużo więcej miejsca a koszt zwraca się bardzo szybko.
Moim zdaniem te dyski nie są takim świetnym rozwiązaniem jak mówią. Dla mnie te rozwiązanie nie jest dobre, zdecydowanie wolę klasyczne pendrive lub dyski. W ten sposób jest dobry jeżeli chcemy wymieniać się danymi z ludźmi na drugim końcu świata, ale jeżeli i tak gdzie jadę to mogę ze sobą wziąć pendrive który nie zajmuje wiele miejsca w kieszeni. No i przede wszystkim są duże szybsze od dysków wirtualnych. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz