Witam, tak się zastanawiam nad tematem sztucznej inteligencji. Nie jest to jakaś nowość, która jest wymysłem naszego wieku. Ludzie już od dobrych 100 lat myślą nad maszyną która będzie w stanie sama myśleć, a nie działać na zasadzie algorytmów które są wpisane przez człowieka. Moim zdaniem sztuczną inteligencją będzie można nazwać maszynę gdy będzie w stanie wykazać własną inwencje twórczą. Czyli tak szczerze będzie podobna do nas, będzie w stanie udzielić nam porady na podstawie własnych poglądów, a nie tak jak zaprogramował ją inny człowiek.
Tyle że sztuczna inteligencja tworzy paradoksy. Właśnie zaczynamy bawić się w Boga, dla wierzących ortodoksyjnie ludzi jest to niedopuszczalne. A szczerze ja twierdze że w tym nic złego, jesteśmy istotami myślącymi, więc dlaczego nie możemy tworzyć nowego życia, opierając się na postawach kierujących naszym wszechświatem. Dobrze, no ale załóżmy że stworzyliśmy już sztuczną inteligencje, no to jest zasilana prądem. To co w momencie gdy prądu zabraknie? No śmierć maszyny. Właśnie czyli coś zarezerwowane dla istot żywych, nie dla maszyn bo jak ją wyłączymy to możemy spokojnie z powrotem włączyć i nic się nie dzieje. A w wypadku maszyny, wyłączamy to śmierć, a jak włączamy to wskrzeszenie.
Kolejną rzeczą w jaką wierzą ludzie jest dusza. Istota myśląca czująca teoretycznie ma duszę, a jak by było z maszyną. No i tu kolejny paradoks, myślące maszyny też by pewnie chciały tak jak ludzie w coś wierzyć, że jest życie po śmierci. W ich wypadku po wyłączeniu. Było by to bardzo dziwne. Ale ja widzę to tak że maszyny miały by własny kościół, wiarę a nawet biblie. Szczerze ciężko mi sobie to wyobrazić takie życie. Nie wyobrażam sobie że właśnie laptop mi mówi że jestem zmęczony i nie daje mi napisać tego posta, ponieważ uważa że to dla mnie nie zdrowe. Albo skarży na mnie dziewczynie, że oglądam ładne koleżanki na facebooku.
No i jest jeszcze aspekt trochę filmowy, bo widziałem już dużo filmów sci-fi na ten temat. Czy maszyny nie zaczęły by wypierać ludzi jako gorszy gatunek? Zauważmy jedną rzecz, ludzie jako najbardziej inteligentne stworzenia na ziemi, panują nad nią. A teraz mamy maszyny które są mądrzejsze od nas. No to moim zdaniem zostajemy wtedy gorszym gatunkiem. No niestety bałbym się takiej sytuacji, bo wtedy moglibyśmy trafić do ogrodów zoologicznych. Więc twierdze że wszystko jest dla ludzi, ale musimy uważać. Bo łatwo przekroczyć granicę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz