Witam, no szczerze mówiąc to myślałem że dzisiaj będzie koniec bloga. Ale znowu termin się zmienił. Mam nadzieje że w przyszłym tygodni się skończy bo nie potrafię za dobrze pisać. Ale wracając do sedna sprawy, dzisiejszym tematem jest cyfryzacja. Czyli coś dobrego dla nas. Widać to już na podstawie telewizji. Dzięki temu mamy już dużo więcej kanałów. W analogowym przekazie było by to niemożliwe. Ważnym aspektem sygnału w zerach i jedynakach jest możliwość odtworzenia jakieś części utraconej po drodze przejścia sygnału.
Ale jak zwykle to bywa, ma to swoich zwolenników i przeciwników. Bo są audiofile którzy uważają że analogowy sygnał ma swoje plus podobno jest czystszy. Szczerze ja tego nie słyszę. Może mam już problemy ze słuchem, ale nawet jak się bardzo skupiam to różnicy nie słyszę. Ale jedyne co jest w Polsce niecyfrowe to sygnał radiowy, ale i tak już są plany zmiany tego sygnału na cyfrowy. I szczerze bardzo dobrze. Bo są problemy z odbiorem w mojej niemałej miejscowości. Są szumy i trzeszczy. To samo z wyświetlaniem informacji na radiu. Są problemy przez zakłócenia sygnału analogowego.
Jest to naturalne i tak będzie. To co analogowe zostanie zastąpione przez cyfrowe bo po prostu jest lepsze. Może są strtay. Ale i tak taki kowalski jak ja nie da rady wychwycić różnicy. Bo nie mamy ani słuchu jak nietoperze ani wzorku jak sokoły. Są ludzie niezwykli, ale ja do nich nie należę i przejmować nadchodzącymi cyferkami przejmować się nie muszę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz